Na budowie sprzęt spędza w ruchu więcej czasu, niż zakłada harmonogram. Przepychanie maszyny po gruzie, kablach i progach potrafi zniszczyć ramę i podzespoły szybciej niż sama praca pod obciążeniem.
Nośność liczy się z zapasem, nie na styk
Punktem wyjścia jest masa maszyny powiększona o materiał w zbiorniku i osprzęt zawieszony na ramie. Przy czterech kołach obciążenie nigdy nie rozkłada się równomiernie, bo podłoże na budowie jest nierówne, więc w praktyce przyjmuje się podział masy całkowitej na trzy koła, a nie na cztery.
Do tego dochodzi zapas 25-30 procent na obciążenia dynamiczne, czyli uderzenia przy zjeżdżaniu z progu i szarpnięcia przy ruszaniu. Zestaw ważący 300 kg wymaga zatem kół o nośności jednostkowej co najmniej 100 kg, a rozsądny dobór zaczyna się od 125-150 kg na koło. Producenci podają nośność statyczną dla ruchu z prędkością pieszą po równym podłożu, dlatego katalogowa wartość nie jest marginesem bezpieczeństwa, tylko górną granicą pracy.
Dobierając kółka do agregatu, uwzględnia się także rozkład masy wzdłuż ramy. W pompach ślimakowych najcięższe pozostają silnik i przekładnia, więc jedna oś przenosi wyraźnie większe obciążenie niż druga. Zestaw identycznych kół pod całą maszyną upraszcza magazyn części, lecz dobór osobno dla przodu i tyłu ramy bywa trafniejszy technicznie.
Średnica kontra progi, kable i gruz
Większa średnica oznacza mniejszy opór toczenia i łagodniejsze pokonywanie przeszkód. Zasada praktyczna mówi, że koło przetacza się bez podnoszenia przez przeszkodę o wysokości do mniej więcej jednej czwartej swojej średnicy, co szybko eliminuje małe rolki z placu budowy.
Koła o średnicy 80-100 mm sprawdzają się na gładkich posadzkach w halach i wnętrzach. Zakres 125-160 mm to standard dla zestawów przemieszczanych po budynku w trakcie prac wykończeniowych. Średnice 200-250 mm oraz koła pneumatyczne wchodzą do gry wszędzie tam, gdzie w grę wchodzi teren nieutwardzony, gruz i krawężniki. Warto pamiętać także o szerokości bieżni, bo węższe koło wgryza się w miękkie podłoże i zwiększa opór.
Bieżnia dobrana do podłoża
Materiał bieżni decyduje o hałasie, śladach na posadzce i odporności na chemię budowlaną.
-
guma pełna: cicha, nie brudzi posadzki, tłumi drgania, ale ma najniższą nośność jednostkową i największy opór toczenia,
-
poliuretan o twardości 92-95 Sh A: wysoka nośność, odporność na oleje i rozpuszczalniki, praca w zakresie około -20 do +80 stopni Celsjusza, kompromis między cichą pracą a wytrzymałością,
-
poliamid i inne tworzywa konstrukcyjne: najwyższa nośność i minimalny opór, za to głośna praca i ryzyko rysowania wykończonych posadzek,
-
koło pneumatyczne: amortyzacja na gruzie i nierównościach, wymaga kontroli ciśnienia i jest podatne na przebicia,
-
rolka stalowa: zastosowania niszowe, przede wszystkim przy wysokich temperaturach i dużych naciskach.
Skrętność, hamulec i łożyskowanie
Typowy układ jezdny łączy dwa koła stałe z dwoma skrętnymi, co pozwala prowadzić maszynę po linii prostej i jednocześnie manewrować w ciasnych przejściach. Obrotnica powinna mieć wieniec kulkowy, najlepiej podwójny, bo tania konstrukcja na ślizgu blokuje się po kilku tygodniach kontaktu z zaprawą i pyłem.
Hamulec w wersji pełnej, blokującej jednocześnie bieżnię i obrotnicę, zapobiega przesuwaniu zestawu podczas pracy pompy, która generuje drgania. Na łożyskowanie osi wybiera się rozwiązania kulkowe przy częstym przetaczaniu oraz ślizgowe lub rolkowe przy sporadycznym ruchu i dużych obciążeniach. Uwagi wymaga też sposób mocowania, czyli płyta montażowa o typowych wymiarach zbliżonych do 100 x 85 mm albo trzpień gwintowany, najczęściej M12.
Elementy jezdne zużywają się szybciej niż sama maszyna, więc przegląd raz na sezon oszczędza późniejszych improwizacji. Kontrola obejmuje luz osi, stan bieżni, drożność obrotnicy oraz dokręcenie śrub mocujących, które luzują się od drgań pompy. Zaprawa zaschnięta na wieńcu obrotnicy wymaga usunięcia mechanicznego, ponieważ sama woda z myjki wciska pył głębiej w łożysko.
Dobór elementów jezdnych najłatwiej przeprowadzić razem z dostawcą samych maszyn. Agregaty Małek prowadzą sprzedaż i serwis maszyn tynkarskich oraz silomatów, a osobną część działalności stanowi zaopatrzenie w części zamienne, a kółka do agregatu stanowią tam część asortymentu części i akcesoriów. Zamówienie kompletu pasującego do konkretnej ramy ogranicza ryzyko, że po dostawie okaże się, iż rozstaw otworów w płycie montażowej nie odpowiada maszynie.
Artykuł sponsorowany